Projekty domów drewnianych
Posted on Maj 2nd, 2011 by
Zajęcie zawodowe jako architekt rozpoczęłam jakiś czas temu. Od wieków w sumie interesowały mnie takie rzeczy. Nie było raczej takiej chwili gdy nie chciałabym czegoś zmieniać, projektować, rysować, ustawiać. Pamiętam też ze szczegółami konkurs, w którym wzięłam udział i mogłam osiągać swoje marzenia. Chodziło o projekty domów drewnianych. Trzeba było przygotować to z niespotykaną precyzją i starannością. Nie wahałam się ani trochę, bo zdawałam sobie sprawę, że może to być spełnienie moich marzeń a wręcz ścieżka w stronę ich spełnienia. Nagrodą bowiem było stypendium dwuletnie do Włoch, gdzie pod okiem wybitnych włoskich architektów uczyłabym się prawdziwej sztuki i architektury.
I los chciał, że zrobiłam te nieszczęsne projekty domów jednorodzinnych i wysłałam je na konkurs. Zdradzę skrycie, że mało kto na mnie stawiał. Rodzice zamiast mnie wspomagać mówili mi, że porywam się z motyką na słońce a znajomi sugerowali, że jest to konkurs o skali światowej tak więc moje szanse są liche. Aż tu niespodziewanie nastąpił termin wyników. Konkurs miał za zadanie wyłowić dwanaście najlepszych projektów domów. Na galę wręczenia zaproszono mnie listownie, ale faktycznie nie było słowa w tym zawiadomieniu, że wygrałam. Była tylko data, miejsce i prośba o stawienie się na miejscu, bo po wręczeniu nagród można porozmawiać z wybitnymi architektami i obejrzeć specjalistyczną wystawę przygotowaną na tę okazję. Uznałam, że nic nie stracę jeśli tam pojadę, ale sądziłam, że moje szanse są znikome. Kiedy czytali wyniki miałam podwyższone tętno. Wymienili mnie jako siódmą i czułam, że serce podeszło mi do gardła.
Categories: Bez kategorii